Stand-up na wigilię firmową – jak nie zaliczyć wpadki? (Przewodnik dla HR)

Czy stand-up na evencie firmowym musi być wulgarny?

To pytanie słyszymy najczęściej. Odpowiedź brzmi: Absolutnie nie. Dobry komik to rzemieślnik, który potrafi dostosować język i tematykę do publiki. Jeśli na widowni siedzi Zarząd i partnerzy biznesowi, nie wyciągamy żartów z najciemniejszych zakamarków internetu.

3 zasady udanego występu dla firm:

1. Brief to Twoja polisa ubezpieczeniowa Zanim artysta wejdzie na scenę, musi wiedzieć, dla kogo występuje. Czy to ekipa z IT, która kocha specyficzny humor, czy dział handlowy, który potrzebuje dużej dawki energii? W Agencji Komediowej zawsze robimy wywiad przed występtem.

2. Wybór odpowiedniego nazwiska Nie każdy komik, który wypełnia kluby komediowe, sprawdzi się na bankiecie. Na eventy firmowe polecamy artystów, którzy:

  • Mają doświadczenie w pracy z klientem korporacyjnym.
  • Potrafią improwizować (tzw. crowd work) bez obrażania gości.
  • Wiedzą, kiedy postawić kropkę.

3. Odpowiedni moment w agendzie Nigdy nie planuj stand-upu w trakcie podawania gorących dań. Szczęk sztućców to zabójca puenty. Najlepszy moment? Tuż po deserze, kiedy wszyscy mają już kawę, ale jeszcze nie uciekli na parkiet.

Dlaczego warto zaryzykować?

Ludzie pamiętają emocje. Dobry stand-up to wspólny śmiech, który integruje zespół lepiej niż dziesięć „ice-breakerów” prowadzonych przez moderatora. To sygnał dla pracowników: „Nasz szef ma dystans, a firma jest nowoczesna”.

Potrzebujesz humoru na swoim evencie?

Nie trać czasu na szukanie – pozwól nam dopasować idealnego artystę do Twojego budżetu i klimatu firmy.

Zapytaj o bezpłatną wycenę